piątek, 29 maja 2026

Nawrocki nie może zaprzysiąc wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego w takiej liczbie, by stanowili większość.


Nawrocki nie może zaprzysiąc wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego w takiej liczbie, by stanowili większość.

Bo wtedy on i radykalna prawica – zakładając sondażowe wyniki wyborów w 2027 roku– znaleźliby się pod kontrolą rzeczywiście niezależnego, demokratycznego Trybunału.

Nie mogą na to pozwolić, ponieważ autokracja nie potrzebuje kontroli konstytucyjnej ani niezależnych sądów.

Kaczyński podczas pierwszych rządów nie ukrywał ambicji przejęcia wpływu nad Trybunałem Konstytucyjnym, bo wiedział, że kto kontroluje TK, ten zyskuje pełną władzą nad państwem.

Wtedy nawet ustawa o „strzelaniu do rudych” mogłaby zostać uznana za zgodną z Konstytucją.

Proszę poszukać wywiadu Jacka Żakowskiego z Andrzejem Lepperem w tygodniku Polityka.

Strategią prezesa PiS, prezesa TK i prezydenta Karol Nawrocki jest przeciąganie sporu wokół sędziów aż do wyborów parlamentarnych

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz